sobota, 23 kwietnia 2016

Klucz do szczęścia

Często mówimy o tak zwanym "kluczu do szczęścia". Ale czy coś takiego w ogóle istnieje? 
Myślę, że tak. Niestety nie jest on jednoznaczny, jeśli mogę to tak wyrazić. Nie możemy go kupić ani jasno określić. Dla każdego z nas klucz ten będzie przybierał różne formy: rodzina, przyjaźń, miłość, pasja, dobry zawód, dzieci...
 Człowiek sam musi dojść do tego, co jest jego kluczem do szczęścia. Jeżeli  ciągle będzie naśladował innych, nie zastanawiając się czy to daje mu szczęście, poczucie spełnienia, to po pewnym czasie  zorientuje się, że coś mu nie gra. 
Każdy z nas powinien iść własną drogą. Nikt za nas życia nie przeżyje.

To tak dla wstępu. Jakoś mnie na refleksje naszło ;)
 
Przez ostatni tydzień nie zrobiłam żadnych nowych zdjęć ze względu na brak czasu i pogody :c Dlatego  też postanowiłam dzisiaj podzielić się z Wami kilkoma fotografiami, które zrobiłam dawno temu w ramach małej "weselnej" sesji ;) Ślub i wesele w końcu też mogą być dla niektórych kluczem do szczęścia ;)

 









niedziela, 17 kwietnia 2016

Gdzie szukać inspiracji?

Hej!
Dzisiejszy post chciałabym poświęcić tematowi dość prostemu, ale jednak sprawiającemu pewne trudności (szczególnie gdy już obfotografujemy wszystkie łyżki w domu i kwiatki w ogródku)- poszukiwanie inspiracji do robienia zdjęć. Dla każdego jest to raczej kwestia indywidualna. Jednemu przyśni się pomysł na zdjęcie, na drugiego natchnienie spadnie jak grom z jasnego nieba,  trzeci poogląda fotografie innych fotografów... Zatem który sposób jest najlepszy?
Odpowiedź brzmi: KAŻDY.
Jeśli masz coś, co napędza cię do fotografowania, wykorzystuj to! Łącz techniki, kombinuj, myśl, puść wodze fantazji.
Przeglądnąłeś już tysiące zdjęć, a nadal nie masz żadnego pomysłu?
Zrób zdjęcie. Nie, nie żartuję. Nie od dzisiaj wiadomo, że klin leczymy klinem ;) Istnieje duże prawdopodobieństwo, że gdy już ruszysz się z domu, by pstryknąć kilka fotek, to zauważysz coś, co przykuje twoją uwagę. Rozglądaj się, patrz, szukaj. Miej oczy dookoła głowy, bo możliwe, że tuż obok dzieje się coś niepowtarzalnego, podczas gdy ty stoisz w miejscu jak ten słup soli i czekasz na cud.
Jeśli właśnie teraz szukasz inspiracji, to zapraszam na:
 https://pl.fotolia.com/
Jest to jeden z banków zdjęć. Znajduje się tam naprawdę duuuuuuużo zdjęć, więc można je oglądać do woli. W wolnych chwilach sama lubię popatrzeć na fotografie innych, często lepszych ode mnie fotografów ;p 

Poniżej kilka zdjęć z moich ostatnich sesji ;)




















sobota, 9 kwietnia 2016

Obfotografowane "na śmierć"

Hej!
Rośliny ozdobne to jeden z najpopularniejszych tematów zdjęć. Nic dziwnego- są piękne, wdzięczne i lubimy je oglądać.
Wiele osób fotografuje kwiaty od góry. Jest to tak powszechne (szczególnie wśród amatorów), że w internecie jest cała masa takich zdjęć. 
Osobiście staram się nie fotografować kwiatów z góry. Raz, że ciężko jest nie poruszyć aparatem (zwłaszcza że nie posiadam statywu), a dwa, że praktycznie wszystkie kwiaty, jakim mogę zrobić zdjęcia, już dawno zostały uwiecznione w ten sposób na lepszych fotografiach. Zamiast tego próbuję pokazać je z innej perspektywy... Nawet gdy czasami wymaga to położenia się na ziemi ;)
Wybrałam kilka zdjęć z mojej galerii. Wszystkie zostały zrobione teleobiektywem z funkcją makro: Sigma 70 300 APO DG Macro













poniedziałek, 4 kwietnia 2016

Mój (nie) pierwszy raz


Hej!
Tytuł nieco ironiczny- skłamałabym, pisząc, że to mój pierwszy wpis na blogu ;) Dotychczas prowadziłam 2 blogi, aczkolwiek obydwa były przeznaczone na potrzeby szkolno-projektowe. Pisanie bloga sprawiało mi niezłą frajdę oraz wypełniało mój czas, dlatego z żalem rozstawałam się z blogami, gdy nadchodził na to czas. Później przymierzałam się  wprawdzie kilka razy do pisania nowego bloga (najpierw w formie "pamiętnika", potem o tematyce modowej), ale jakoś nie mogłam się do tego zabrać. Chyba tematyka średnio do mnie pasowała.
Stosunkowo niedawno zaczęłam interesować się fotografią. Aparat mam od dawna, ale przez prawie pół roku leżał na półce, czekając aż wreszcie się nim zainteresuję ;) Natchnienie spłynęło na mnie dopiero gdy na Gwiazdkę dostałam książkę Scotta Kelby'ego. Po przeczytaniu jej, zaczęłam robić zdjęcia wszystkiemu. Dosłownie. Od tamtej pory każdego dnia staram się doskonalić swoje umiejętności.  Teraz nie wyobrażam sobie życia bez fotografii ;) 

Poniżej kilka zdjęć najlepszego modela- Stefana ♥